Wiele osób rejestruje się na serwisach bukmacherskich marząc o tym, że już niedługo będą mogli rzucić swoją pracę i godnie żyć, oglądając przez cały dzień mecze i obstawiając kupony. Niestety, nie wszyscy osiągają aż tak duży sukces, ale wielu graczy chwali się, że miesięcznie jest w stanie dorobić sobie całkiem ładną sumkę, którą mogą przeznaczyć na przyjemności. Ile można zarobić na zakładach bukmacherskich i czy w ogóle jest to możliwe?

bukmacherka w internecie
Czy w zakładach bukmacherskich można zarobić?

Ile można zarobić na zakładach bukmacherskich?

Na początku warto zadać sobie pytanie ile tak naprawdę potrzebujemy i co chcemy osiągnąć. Jeśli interesują nas kwoty typu 10 tysięcy miesięcznie zysku to lepiej zejść na ziemię i pogodzić się z tym, ze takie wyniki zarezerwowane są tylko dla prawdziwych szczęściarzy i osób, które poświęcają całe życie na bukmacherkę i obracają ogromnym kapitałem. Jeśli natomiast naszym celem jest odciążenie budżetu i mamy w planach zarobić na to, by być w stanie pokryć rachunki za gaz i prąd lub opłacić sobie dwa bilety na koncerty lub mecze na stadionie, to wszystko to jest w zasięgu naszej ręki. I wcale nie musimy operować ogromnym budżetem, by to osiągnąć. 

Bukmacherka to w pewnej części hazard. Obstawiając musimy liczyć się zarówno z możliwością osiągnięcia zysku, jak i straty. Nie można jednak nazwać jej do końca grą hazardową, gdyż, w przeciwieństwie do np. takiej ruletki, to my mamy wpływ na nasze decyzje i styl gry. Może się wydawać, że wyniki meczów są losowe i po części tak jest w rzeczywistości, ale dzięki odpowiedniej analizie można zmniejszyć tą losowość do minimum. Jeśli rejestrujemy się z myślą, że będziemy obstawiać zupełnie przypadkowe spotkania to raczej nie osiągniemy sukcesu. Kluczem do wygranej jest odpowiednie stawkowanie i trzymanie się określonej strategii. 

bonusy i promocje w sts za darmo
Darmowy bonus bez wpłaty w STS. Kod promocyjny: BETONLINE

Wygrane zalezą także od naszego budżetu. Im więcej pieniędzy jest w naszym portfelu tym większe szanse na to, że wygramy. Porządne zarobki możemy osiągnąć zazwyczaj tylko wtedy, kiedy nasz budżet jest naprawdę konkretny. Mowa tu o kwotach równych przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych. Jeśli nie posiadamy takich pieniędzy, musimy liczyć się z tym, że zarobimy na bukmacherce, ale na pewno nie będą to imponujące kwoty.

Z drugiej zaś strony jeśli mamy żelazne zapasy pieniędzy, które trzymamy na czarną godzinę, to nie powinniśmy ich naruszać, ze względu na to, że nigdy nie wiadomo czy wyjdziemy z zyskiem, czy stracimy większość naszych pieniędzy. Do obstawiania powinniśmy wykorzystywać tylko te kwoty, których nie boimy się stracić i których utrata nie będzie wiązać się z koniecznością obniżenia standardu życia.

Zdecydowana większość graczy nie będzie w stanie zarabiać tak dużych pieniędzy, by być w stanie się z tego utrzymać. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by potraktować bukmacherkę jako dodatkowe źródło dochodu i przeznaczyć zdobywane kwoty na przyjemności. Takie podejście sprawi, że nic nie tracimy w naszym życiu, a możemy zyskać trochę pieniędzy na dodatkowe wydatki i zabawę. 

Najlepsi gracze bukmacherscy są w stanie powiększać swój budżet o około 10% w skali miesiąca. Początkujący raczej tyle nie osiągną, ale wystarczy, że co miesiąc zwiększymy swój bankroll o 1%, a w skali roku i tak zarobimy więcej niż trzymając pieniądze na lokacie bankowej. Obecnie lokaty oferują nie więcej niż 2% w skali roku. My taką kwotę możemy uzyskać już po paru dniach obstawiania.

Bukmacherskie inspiracje

Gracze, którzy obstawiają często i dużo, mają szanse na zdobycie naprawdę atrakcyjnych pieniędzy. Rekord wygranej u bukmachera padł w marcu 2019, kiedy to jeden z graczy zdobył oszałamiającą kwotę 1,25 mln złotych. Oczywiście, wygrana ta nie padła na jednym kuponie. Szczęśliwiec obstawił aż 14 kuponów na łączną sumę 76 złotych. Dzięki temu teraz do końca życia może pozwolić sobie na dużo więcej niż przeciętny człowiek. 

Szansa na tak wielka nagrodę jest mała, ale wystarczy odpowiednio podejść do sprawy i każdego dnia puszczać kupon z dużą ilością meczy za bardzo małą kwotę, którą potrącimy sobie z wygranych, a może pewnego dnia szczęście uśmiechnie się także i do nas.