Na internecie istnieje wiele poradników, które uczą nas typować zakłady u bukmachera, a niestety jest bardzo mało takich, które mówią o błędach jakie popełniają gracze zakładów bukmacherskich. Z racji tego że ,,mądry Polak po szkodzie” stworzyliśmy właśnie dlatego ten artykuł, aby pomóc wam zrozumieć i unikać tych błędów.

Porażka – każdego kiedyś to spotka

Topowy mit o zakładach bukmacherskich mówi o tym, że dobrzy gracze nie przegrywają. To bzdury, ponieważ dobrzy gracze również przegrywają, po prostu robią to rzadziej, niż udaje im się wygrać. Jeśli jednak zdarzy im się przegrać, używają ,,stawkowania”, aby upewnić się, że nie stracą wszystkich swoich pieniędzy.

Boisz się stracić? Jeśli tak, to już straciłeś

Następnym ,,grzechem” graczy zakładów bukmacherskich jest strach przed stratą środków. Wiadomo, nikt nie lubi tracić pieniędzy (ani nikt nie lubi przegrywać), ale obstawiając zakłady bukmacherskie musimy się z  tym mimo wszystko liczyć, ale wróćmy do tematu. Błąd polega na tym,  że wolimy uniknąć nawet potencjalnej wygranej niż przegrać i stracić nasze środki. Co ciekawe, niektórzy gracze mają awersję do wykorzystania bonusów bukmacherskich, które otrzymali przy zarejestrowaniu swojego indywidualnego konta. Nie ukrywamy, szczęście czy losowość w typach bukmacherskich oznacza, że nawet najlepsi gracze na świecie mogą się czasem mylić. Myślenie, że powinniśmy unikać przegranych jest błędne, z tego powodu że prędzej czy później i tak niestety czeka nas porażka.

Źle dobrany bukmacher – twoja strata!

Prawie każdy bukmacher rozdaje darmowe bonusy, które są dla nas bardzo atrakcyjne. Jednakże często nie zdajemy sobie sprawy, z tego że aby zaoferować  promocje takiego typu, firmy bukmacherskie muszą jakoś sobie te straty odbić gdzie indziej, co wiąże się z tym, że ich marże są wyższe, co ma bezpośredni wpływ na kursy, po których możemy typować zakłady.

Jeśli niedoświadczony gracz zacznie typować w nielegalnej firmie bukmacherskiej na terenie naszego kraju, bądź w firmie która cieszy się złą reputacją, istnieje duża szansa że straci swoje pieniądze a nawet być może wejdzie w konflikt z prawem, czego oczywiście nikomu nie życzymy.

O ile tego typu firmy przyciągają nowych graczy za pomocą drogich kampanii reklamowych i bazując na fałszywych obietnicach, to prawie pewne jest to, że równocześnie wtedy nie dają szansy typerom na zwycięstwo, ponieważ wtedy taka firma przynosiłaby straty, co jest wbrew założeniom takich zakładów.

Wybór bukmachera tylko dlatego, że oferuje on promocję ,,nie do odrzucenia” jest błędem, na który nie stać większości nowych graczy – zwłaszcza, jeżeli inni, legalni bukmacherzy oferują lepsze kursy i nie ograniczają w żaden sposób ich wpłat i wypłat.

Błędy ,,żółtodziobów” zakładów bukmacherskich

Wielu ,,żółtodziobów” zaczynających swoją przygodę z zakładami bukmacherskimi są oczarowani wizją szybkiego zarobku.  Marzenie o wielkich pieniądzach wydają się realne i możliwe do spełnienia, ale początkujący typerzy niestety nie są świadomi tego, że szansa na to że trafią przysłowiową ,,dychę w totka” są śmiesznie małe. Oczywiście zawsze znajdzie się ,,przyjaciel wujka ciotki sąsiada”  który podobno wygrał olbrzymie pieniądze, ale pokładanie nadziei w tym, że nam to się uda, szybko prowadzi do wielce prawdopodobnej utraty naszych pieniędzy.


STS zezwolenie Ministerstwa Finansów SC/12/7251/11-6/KLE/2011/5540/12. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem i dostępny dla osób pełnoletnich.