Na przestrzeni wieków, wyścigi konne były numerem jeden wśród zakładów na pieniądze, dopiero z nadejściem rewolucji industrialnej i ery samochodu, ta popularność zaczęła spadać a w dwudziestym pierwszym wieku, jest to już sport bardzo niszowy. Warto jednak opowiedzieć wam o matce wszystkich dyscyplin sportowych (w bukmacherce oczywiście!)

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu – nawet te bukmacherskie

Zacznijmy najlepiej od początku, (lepiej najpierw wam opowiedzieć jak to się zaczęło, potem opowiemy wam o nowoczesnych wyścigach konnych w bukmacherce), pierwsze znane nam zakłady na wyścigi konne datuje się na kilka wieków przed naszą erą, gdzie rzymscy mieszczanie, patrycjusze (tacy bogaci rzymianie) oraz biedota zakładali się, który rydwan będzie najszybszy na igrzyskach olimpijskich. Co to takiego rydwan? Otóż jest to dwukołowy, niewielki powóz, który mieści woźnicę, który steruje dwojgiem koni przywiązanych do powozu. Czasami jednak w powozie było więcej niż jeden ,,sterujący”, ponieważ prowadzenie takiego wehikułu wymagało sporo siły oraz doświadczenia, w końcu konie to nie są małe zwierzęta, jeden mały błąd i cała konstrukcja szła w drzazgi.

Jednakże był to bardzo prestiżowy ,,sport”, najlepsze drużyny (porównywalnie do naszych czasów) mogły liczyć na obdarowywanie pieniędzmi, kosztownościami a nawet tytułami od samego cesarza. Był to na pewno lepszy los, niż służyć w legionach (wojsku rzymskim) przez 15 lat. Służba była obowiązkowa, a nikt chyba nie lubi jak ciskają w niego kamieniami, no ale trochę zbytnio odpłynęliśmy od tematu przewodniego, już wracamy. W porównaniu do nowoczesnych wyścigów konnych sporo się to różni, ponieważ nasza wersja jest mocno zbliżona do średniowiecznych sposobów (o których zaraz też wam opowiemy), ponieważ nowoczesne wyścigi konne polegają na jednym koniu oraz jednym jeźdźcu.

Średniowiecze i nowożytność – złote czasy dla wyścigów konnych?

Jak wcześniej wspominaliśmy, w średniowieczu wyścigi konne oraz zakłady na nie wyglądały inaczej. W ciemnych, ponurych czasach, gdzie za umiejętność czytania bądź pisania bez zezwolenia kościoła, mogliśmy stracić życie, ludzie też chcieli mieć jakąś możliwość rozrywki. Jedną z opcji rozrywki dostępnej praktycznie dla każdego, nieważne czy był to chłop, mieszczanin, duchowny czy szlachcic (ważne było tylko to, aby miał pieniądze) były zakłady na wyścigi konne. W tych czasach nie miały one zbyt zorganizowanej struktury, jedna z opcji była taka, że spotykało się dwoje jeźdźców i zakładało się ze sobą, czyj koń jest szybszy. Drugą opcją były turnieje szlacheckie, gdzie ,,ktoś ważny” organizował zawody, oraz przyjmował zakłady na danych zawodników.

Pierwszy profesjonalny bukmacher – początek końca dla wyścigów konnych?

Za pierwszego profesjonalnego bukmachera uważa się Harry’ego Ogdena, który w 1790 roku, podczas wyścigów konnych na Newmarket Heath, poinformował zebranych tam gapiów, że może przyjąć zakład za każdego konia.

Pierwszy zakład bukmacherski na świecie też obstawiał konie

Pierwszy na świecie stały punkt bukmacherski pojawił się w Liverpoolu w roku 1923. Co ciekawe, głównym typem zakładów jakimi się zajmował, były właśnie wyścigi koni.


BEM Operations Limited zezwolenie z dnia 26 września 2018 r. nr PS4.6831.11.2017. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem i dostępny dla osób pełnoletnich.